Robertowi, rolnikowi z Kildare ukradziono maszyny rolnicze z jego gospodarstwa. Firma ubezpieczeniowa odmówiła pokrycia straty. Zwrócił się on do nas o pomoc prawnę. Spotkaliśmy się z klientem, aby przejrzeć umowę ubezpieczeniową.
Następnie wysłaliśmy korespondencję do firmy ubezpieczeniowej powołując sie na klauzulę arbitrażową wedle warunków umowy. Sprawa zakończyła się porozumieniem, na mocy którego wypłacono całość poniesionej przez klienta straty wraz z kosztami.